16.2.16

Dezodoranty CD-spray i deo atomizer lilia wodna :)

Hej kochani :) 
Dzisiaj chciałyśmy podzielić się z Wami opinią na temat dezodorantu w spray'u oraz atomizerze CD o zapachu lilii wodnej, które goszczą ostatnio w naszej łazience a atomizer bywa również ze mną w pracy :) Doskonale bowiem nadaje się do odświeżenia w ciągu dnia, dzięki temu możemy czuć się swobodnie i komfortowo przez cały dzień :)


Zapraszamy :)

Informacje na opakowaniu:

Opakowania:

Dezodoranty są bardzo wygodne w użytkowaniu. Dezodorant w spray'u nie zacina się i delikatnie otula nas mgiełką, nie szczypie psikany pod pachami. Atomizer natomiast psika równomiernie i nie powoduje powstawania plam. Doskonale spisuje się w ciągu dnia do odświeżenia jako mgiełka.

Nasza opinia :
Dezodoranty CD  ładnie pachną delikatnie i kwiatowo, bardzo świeżo. Zapach może nie towarzyszy nam calutki dzień, ponieważ z czasem się ulatnia ale za to kosmetyki nie posiadają soli aluminium oraz parabenów, więc bez obaw możemy je kilkakrotnie aplikować na skórę. Mam wrażenie, że dezodorant w atomizerze działa trochę dłużej niż ten w spray'u, jest ponadto również trochę bardziej wydajny. Kosmetyki pomimo zawartości dosyć wysoko w składzie alkoholu nie podrażniają nas ani nie przesuszają skóry, jedynym ograniczeniem jest depilacja- nie polecamy stosować dezodorantów bezpośrednio po jej wykonaniu. Chyba, że zależy nam na dodatkowym odkażeniu depilowanych miejsc :) Bardzo podoba nam się, że firma nie testuje na zwierzętach oraz posiada naturalny skład przy jednoczesnym dobrym działaniu. Z pewnością będziemy sięgać jeszcze nie raz po kosmetyki CD :)
Więcej informacji oraz inne produkty tej marki znajdziecie TUTAJ 

Pozdrawiamy,
Jola i Justyna :)

8 komentarzy:

  1. Bardzo polubiłam produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę niestety nigdzie znaleźć tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tych dezodorantach. Ja firmy nie znam i dezodorantów nie używam - wolę antyperspiranty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger