24.9.16

Czas na "zmiany zmiany" Aloha biogo!

Hej! 
Witam Was serdecznie w ten deszczowy poranek! Dzisiaj na tapecie baton z energią, którą każdy z nas potrzebuje zwłaszcza w takie pochmurne dni :) Firmą "Zmiany, zmiany" jestem już zainteresowana od dłuższego czasu, a to za sprawą moich wegańskich zapędów. Bardzo podoba mi się ten sposób odżywiania i w ogóle sposób życia, dlatego już od roku małymi kroczkami zmierzam ku "zielonej stronie życia" ;p Dzięki uprzejmości firmy biogo w końcu miałam okazję spróbować tego legendarnego batona pełnego zdrowej energii. Na stronie dostępne są jeszcze trzy inne wersje tych batonów :Kosmos, Lewy sierpowy oraz Petarda.  Dzisiaj zapraszam na recenzję batonika Aloha.


Sklep biogo:

Biogo powstało z minimalistycznej idei podejścia do życia i łączy maksymalną prostotę ze szczytem wyrafinowania. Dlatego pomysł na logo wziął się z zasady idei symetrii środkowej. Symetria ma swój styl, układ, porządek i charakter. Cechuje ją prostota i eleganckie rozwiązania, ale często również oryginalność i wyrafinowanie.
Dzięki takiemu połączeniu trudno będzie modyfikować, przetwarzać czy odświeżać markę, która powinna być czysta i nieskazitelna tak jak Natura.
Logo składa się z połączenia słów bio i go.
Bio symbolizuje faunę i florę czyli życie bez wpływu i oddziaływania przez człowieka.
Go to powrót do natury. Czyli zmiana trybu życia, podejścia do Świata, człowieka i samego siebie. Uproszczenia pewnych procesów życiowych, zdystansowania się i chęci ciągłego samorozwoju.
Cztery symetryczne elementy(pierwiastki) logo symbolizują cztery żywioły Matki Natury (ogień, ziemia, powietrze i woda), które łączy piątym element - człowiek. "i" ma cel ochrony i utrzymania równowagi życia na Ziemi.
Zielony punkt to Świat w mojej głowie. Świat czystej natury, pierwotny, organiczny , wolny od zła, przemocy i konwenansów. Świat nie zniszczony przez cywilizację, Świat którego trudno już dojrzeć gołym okiem...


Informacje na opakowaniu:


Moja opinia:
Zacznę od opakowania, które przyciągnęło moją uwagę swoją oryginalną szatą graficzną. Kojarzy mi się z Hawajami, choć szaro- czarne, jest bardzo urocze, niczym wyjęte ze starych jeszcze nienaznaczonych cywilizacją czasów. Batonik jest niewielkich rozmiarów (69 g), ale bardzo treściwy i bogaty w składniki, które możemy zauważyć gołym okiem. W skład batonika wchodzą daktyle, figi, słonecznik, migdały.kokos, orzechy nerkowca oraz nierafinowany olej kokosowy- czyż nie jest piękny? Smak batonika to zdecydowana dominacja daktyli i fig, ale wyczuwamy również delikatną nutę kokosa. Orzeszki nerkowca oraz migdały przyjemnie chrupią dodając delikatnego przełamania przyjemnie rozpływającej się słodyczy. Baton Aloha nie tylko zaspokaja naszą ochotę na "słodkie", ale również jako przekąska w ciągu dnia daje uczucie sytości na dłużej w odróżnieniu od batonów dostępnych w supermarketach. 
Cena batonika to 6,99 zł, choć nie jest najtańszy myślę, że przy okazji zakupów zdrowej żywności jest idealny, aby dorzucić go do naszego koszyka :)


Próbowałyście może tego batona pełnego energii?

Zapraszam na stronę biogo.pl oraz FB


Pozdrawiam,
Justyna   

15 komentarzy:

  1. Czytałam kiedyś o tych batonikach :) Wyglądają mega smacznie, w dodatku mają fajne, oryginalne opakowania :)
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele osób chwali te batony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy o nim nie słyszałam :)

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Same pozytywne opinie czytam ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji spróbować, ale wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie wygląda nie próbowałam niestety ;)

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;*

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo mi taka energia by się przydala ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne zdjęcia.
    Szczególnie to pierwsze. Gapiłam się chwilę. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie bym spróbowała, bo przyciągnęłoby mnie opakowanie, które wygląda eko :) Chociaż w środku już nie jest taki apetyczny, choć nie mówię - być może smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda super, a na pewno smakuje jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze zdjęcie jest przepiękne! Uwielbiam takie batoniki, chociaz chyba sama wolałabym je zrobić ;)

    Zapraszam na swojego bloga izabiela.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger