6.12.15

Termoaktywne Serum Wyszczuplające Eveline

Cześć kochani!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić moją opinie na temat serum termoaktywnego z Eveline, po które bardzo lubię sięgać w chłodne jesienno-zimowe wieczory. 

Zapraszam:)
Informacje na opakowaniu:
Skład:
Skład: Cetearyl Alcohol/Ceteareth-20, Mineral Oil, Isopropyl Myristate, Petrolatum / Cholesterol / Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycerin, Propylene Glicol, Cetyl Alcohol, Octyldodecanol, Caffeine, Sodium Polyacrylate, Caffeine/Sodium Salicylate/Lecithin/Silica, Centella Asiatica, Ginkgo Bibola Extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Water /Butylene Glycol/ Laminaria Hyperborea Extract, Hyaluronic Acid, Vanillyl Butyl Ether,Phenoxyethanol / Methylparaben, / Buthyparaben / Ethylparaben / Propylparaben, DMDM Hydantoin, Fragrance, Disodium EDTA, Limonene

Składem nie zachwyca ale stosowanie go raz na rok myślę, że mi krzywdy nie zrobi.

Konsystencja:
Serum jest bardzo gęste, łatwo się rozsmarowuje oraz szybko wchłania.

Moja opinia:
Serum Eveline kupuję już od chyba dwóch lub trzech sezonów jesienno-zimowych. Bardzo lubię stosować je kiedy przyjdę zmarznięta do domu lub po kąpieli. Podobnie jak większość produktów tej firmy serum ma wygodne opakowanie z miękkiego plastiku, co umożliwia łatwą aplikację kosmetyku oraz  rozcięcie go kiedy się już kończy.Ma bardzo gęstą konsystencję, którą bardzo lubię ale niestety przez to kosmetyk jest niewydajny i starcza mi zazwyczaj na jakiej 12 użyć. Dla jednych może być to mało, dla innych dużo ale zazwyczaj inny balsam stacza mi na miesiąc codziennego stosowania. Zapach kosmetyku jest trochę chemiczny, mocny ale nie jest jakoś bardzo uciążliwy mi nie przeszkadza chociaż wolałabym, aby miał zapach np. owocowy lub kwiatowy :) Efekt rozgrzania jest odczuwalny już po minucie od aplikacji serum, stopniowo rozgrzewa nasze ciało,uczucie jest bardzo przyjemne chociaż wiem, że niektórzy go nie cierpią :) Efekt ten utrzymuje się ok. pół godziny. Jeśli chodzi o kwestię ujędrniania, wysmuklania, spalania tłuszczu oraz redukcji cellulitu jak wszystkie wiemy jest to bajer. Przynajmniej w moim przypadku nigdy takiego czegoś nie doświadczyłam po samym balsamie, wolę ćwiczyć i odżywiać się zdrowo, wtedy efekty są bardziej zauważalne. Serum jako produkt pielęgnacyjny dobrze nawilża oraz wygładza naszą skórę. Kosmetyk Eveline kosztuje ok. 17 zł ale czasem bywa na niego promocja i wtedy kupuję za ok.12 zł . Moim zdaniem cena na pewno nie jest adekwatna do wydajności tego produktu. Lubię jednak kiedy mnie rozgrzewa w chłodne wieczory :D

Pozdrawiam,
Justyna

12 komentarzy:

  1. a dostałam go wczoraj na spotkaniu bl;ogerek :D zobaczymy czy się z nim polubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się prezentuje nie miałam go jeszcze nigdy ale jak rozgrzewa to chętnie po niego sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post!
    __
    A tak ogółem to wzięłaś już udział w konkursie? http://queenxfangle.blogspot.com/2015/12/33-to-juz-rok-konkurs.html Do wygrania jest modny, ciepły, blogerski szal od ROMWE. Proste zasady, wszystko darmowe. Nic nie tracisz, a możesz zyskać. ZAPRASZAM! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozgrzanie by się przydało w dzisiejszy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie wierze w cud działanie tego typu kosmetyków;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam taki ale wersja mentholowa, która mnie tak zmroziła, że już raczej nie wrócę. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak rozgrzewa to coś dla mnie, bo jestem zmarżluchem i łapię się każdej okazji do ciepla :D
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie do końca wierzę w działanie takich produktów ale to może i dobrze bo rozgrzewające nie są dla mnie. Naczynka mi po nich pękają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam je, ale jeszcze nie używałam ;)
    Ten efekt rozgrzania może być fajny na chodne dni :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger