12.3.15

Karbowane ciasteczka.

Hej kochani :) 
Post będzie poświęcony uroczym ciasteczkom,które robiłam kiedyś pracując w cukierni.Robiło się ich wtedy na prawdę hurtową ilość ale nie są trudne w wykonaniu dlatego zawsze szło to dosyć szybko i sprawnie.Często robiłam je również dla domowników w ilościach może nie takich jak w cukierni ale także większych niż zazwyczaj bo ciasteczka są w sam raz do kawy czy herbaty a możemy ich swobodnie przechowywać nawet do 2 tygodni i smakują znakomicie.Chociaż nie wiem kto wytrzymałby mając je pod ręką i nie zjadł w ciągu tych 2 tygodni :)

Zapraszam na przepis :)

Karbowane ciasteczka

Składniki:
Ciasto:
515 g mąki typ 500
150 g cukru
4 łyżki mleka
410 g margaryny w temp.pokojowej
3 jajka w temp. pokojowej
aromat waniliowy
Nadzienie:
200 g marmolady
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej



Wykonanie:
1.Ubić margarynę z cukrem dodając po 1 jajku,uważając żeby masa się nie "zważyła".
2.Ubijać aż do całkowitego rozpuszczenia cukru,dodać mleko i aromat.
3.Dobrze ubitą masę łączymy ręką delikatnie z mąką tylko do połączenia się składników,mieszając dłużej możemy "zaciągnąć" ciasto i wtedy ciastka będą twarde.
4.Marmoladę mieszamy z mąką.
5.Do rękawa cukierniczego z końcówką zdobniczą nakładamy ciasto i wyciskamy na blachę posypaną mąką.
6.Do drugiego rękawa z końcówką zwykłą nakładamy marmoladę i wyciskamy na każde ciasteczko.
7.Piec w temperaturze 200 st. C ok.10 min. do zarumienienia.

Jakie ciasteczka najbardziej lubicie? Macie jakieś słodkie przysmaki z dzieciństwa ?

Smacznego :)

Pozdrawiam,
Jola

8 komentarzy:

  1. Mniam pychotka :) Wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne, a z dzieciństwa to pamiętam, że moja babcia robiła pysznego Pleśniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, uwielbiam je! Podkradam przepis i zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo...moje ulubione, bardzo je lubię

    OdpowiedzUsuń
  5. To smak mojego dzieciństwa ♥♥ Babuszka zawsze je kupowała !! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają smakowicie i znowu mam ochotę na słodkości :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój narzeczony uwielbia takie ciasteczka :)
    Zresztą on uwielbia wszystko, co słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo jaaa ,ale smakowicie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger