30.10.15

Owocowa pielęgnacja włosów- tutti frutti malinowy szampon do włosów Farmona

Cześć kochani:)
Ostatnio w aktualizacji włosów przyznałam się Wam do krótkiego zaniedbania włosów i zaniechania wszelkich metod pielęgnacyjnych, które wymagały z mojej strony poświęcenia więcej niż 5 minut :)  Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić szampon do włosów Tutti Frutti, który urzekł mnie swoim mega owocowym, malinowym zapachem. Jak sprawdził się na moich włosach, czy pomaga mi w mojej nieskomplikowanej, ekspresowej pielęgnacji włosów  ? 
Zapraszam na dalszą część wpisu :)
Producent:


Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Parfum (Fragrance), Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Glycerin, Euterpe Oleracea (Acai) Fruit Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Hydrolyzed Silk, Silicone Quaternium-22, Polyglyceryl-3 Caprate, Dipropylene Glycol, Milk Lipids, Ceramide 3, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sodium Chloride, Polyquaternium-10, Lactic Acid, Disodium EDTA, CI 16255, CI 17200.

Moja opinia:
Szampon znajduje się w wygodnym opakowaniu o pojemności 400 ml. Można bez problemu otworzyć je nawet mokrymi rękami i wycisnąć ilość jaką chcemy.Bardzo podobają mi się żywe kolory opakowań tej serii, zachęcają już samym wyglądem do powąchania i wypróbowania szamponu :) Konsystencja jest gęsta, co w przypadku szamponu duży atut, bo starczy nam na dłużej, jak zawsze pamiętajmy o rozcieńczeniu szamponu wodą przed nałożeniem go na włosy. Produkt dobrze się pieni i spłukuje z włosów. Producent deklaruje pięć efektów na włosach po zastosowaniu tego szamponu:
 Nawilżenie jest widoczne i wyczuwalne, po wysuszeniu włosów są one bardzo miękkie i "mięsiste", nie puszą się. Nie musiałam już po umyciu stosować nawet odżywki, bo włosy się swobodnie rozczesywały i były lejące. Wzmocnienia i odbudowania gołym okiem nie zauważymy ale patrząc na obecność w składzie ceramidów to zapewnienie producenta pokrywa się z rzeczywistością. Co do zapobiegania łamaniu oraz rozdwajania końcówek to oczywiście po każdym myciu i tak zabezpieczam końcówki włosów silikonowym serum, ale muszę przyznać, że od mojej ostatniej wizyty u fryzjera mija już drugi miesiąc a ja nie zauważyłam żadnej rozdwojonej końcóweczki :)  Nieziemski zapach malin, który utrzymuje się na włosach jeszcze jakiś czas po myciu sprawił, że szampon ten trafia do moich "zapachowych ulubieńców" obok różowej maski Biowax :) 
Cena również moim zdaniem zdecydowanie wpływa na korzyść tego szamponu, ponieważ kosztuje tylko 9.99 zł/400 ml w cenie regularnej. Do kupienia <tutaj>

Lubicie owocowe zapachy w kosmetykach? 
Miałyście okazję może wypróbować szampon Tutti Frutti? 

Pozdrawiam,
Justyna

12 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam że z tej serii są również szampony. Lubię ją ze względu na zapachy

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam owocowe zapaszki :D A te nowe szampony Tutti Frutti bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie owocowe to uwielbiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie, że dobrze nawilża...ale ten skład jakiś taki sredni

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham maliny! Szkoda ze taki skład nieciekawy :/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię takich kosmetyków. skład mają zły dla mej łepetyny

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam szamponów z serii Tutti Frutti, ale skoro włosy są miękkie i nie puszą, to koniecznie muszę go wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam nigdy szamponów Tutti Frutti, musi przepięknie pachnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię wszystko co ładnie pachnie. Nie wiedziałam, że oni mają szampony. Muszę sobie kupić i wypróbować.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam pojęcia, że są szampony z tej serii! Super, sama z chęcią wypróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam nawet że jest taki szampon :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger