27.5.17

Antyperspirant Vichy wypróbowałam-pokochałam !

Hej!
Znowu jakiś czas mnie nie było na blogu, bardzo mi przykro z tego powodu, ale w gonitwie życia codziennego musiałam z czymś przystopować, aby pogodzić pracę, studia i pisanie pracy magisterskiej. Na szczęście jestem już na finiszu, dlatego dzisiaj znajdując trochę czasu wpadłam tutaj napisać dla Was o moim hicie ostatnich tygodni a może i miesięcy? Kiedy tylko zrobiło się cieplej postanowiłam zainwestować w lepszy antyperspirant, aby czuć się świeżo i pewnie przez cały dzień. Pomimo tego, że skład antyperspirantu nie do końca mi odpowiada to jednak ze względu na mnóstwo pozytywnych opinii znalezionych w czeluściach internetu postanowiłam się skusić na Vichy. 
SKŁAD:

 OPAKOWANIE:


 MOJA OPINIA/DZIAŁANIE:
Produkt posiada ładne, estetyczne opakowanie o wygodnym kształcie. Kulka do aplikacji nie zacina się i dozuje odpowiednią ilość produktu, uczucie "mokrej pachy" szybko mija. Zapach produktu jest delikatny, świeży, lekko pudrowy , utrzymuje się praktycznie przez cały dzień. To co bardzo mi się spodobało w tym produkcie to z pewnością fakt, że nie tylko wpływa on na zapach, ale również i na wydzielanie potu. Nie bloguje całkowicie pocenia, ale znacznie je ogranicza przez co czujemy się komfortowo przez cały dzień, Konsystencja antyperspirantu jest lekka, koloru mlecznego, szybko się wchłania, nie pozostawia śladów na ubraniach. Jeśli chodzi o antyperspirant to aktualnie jest moim
 nr 1. Jedyny mały minusik to wydajność, mam go od ok. 2 miesięcy i już się powoli kończy, używany codziennie. Zazwyczaj tego typu produkty starczały mi na 3-4 miesiące. 
Cena 31.99 zł złapany na promocji w Super Pharm , w regularnej cenie kosztuje ok. 40-50 zł, więc warto rozglądać się za promocją. 


Miałyście? 
Byłyście z niego zadowolone, czy jednak wolicie jakiś inny antyperspirant?


Pozdrawiam,
Justyna

9 komentarzy:

  1. Przyznam, że roll-onów nie lubię, jakoś nie pasują mi, chociaż propozycja Vichy ma bardzo ciekawą oprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa marki to "Vichy" a nie "Vischy" ;) A tak poza tym, to dla mnie straszny bubel niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ze mnie gapa ;p już poprawione :D

      Usuń
  3. Ja nigdy go nie miałam, ale pamiętam ja pracując w superpharm kiedy tylko była na niego promocja ludzie się o niego zabijali ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy jest wersja w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na internecie widziałam, że jest, ale nie spotkałam stacjonarnie ;)

      Usuń
  5. Z tej firmy używałam jedynie krem do twarzy który był bardzo fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam niestety tego antyperspirantu ale może po niego sięgnę i wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz <3

Copyright © 2016 Polka gotuje i się maluje , Blogger